Czy zlecać wycenę przed złożeniem pozwu o odszkodowanie za hałas?

Ostatnio wielu klientów chcących uzyskać odszkodowanie z wprowadzenie OOU wokół lotniska w Gdańsku (Rębiechowo) pyta mnie, w jaki sposób mam zamiar obliczyć wysokość tego odszkodowania (Więcej na temat odszkodowania za hałas tutaj, oraz tutaj).  Interesuje ich, czy w tym celu konieczne jest zlecenie jeszcze przed wytoczeniem powództwa operatu szacunkowego rzeczoznawcy majątkowemu. Sugerują przy tym, że najlepiej aby rzeczoznawca ten wpisany był na listę biegłych sądowych. Otóż nie ma takiej potrzeby. Co więcej, wykonanie takiego operatu wiąże się z dodatkowymi kosztami, które nie zostaną zwrócone stronie nawet w razie wygrania procesu sądowego.

Czym bowiem jest taki operat szacunkowy wykonany na zlecenie strony i przedłożony w sądzie jako dowód w sprawie? Czym różni się od opinii wykonanej na wniosek strony, ale na zlecenie sądu? Różnice są bardzo znaczne.

Najprościej mówiąc, operat zlecony przez stronę jest dokumentem prywatnym, a opinia zlecona przez sąd jest  opinią biegłego w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Jak nietrudno się domyślić opinia biegłego ma znacznie większą moc dowodową i znacznie trudniej ją podważyć. Dokument prywatny zaś bardzo łatwo zakwestionować. Wypowiedział się na ten temat Sąd Najwyższy, który w jednym z wyroków stwierdził, że „Dowód ten [dowód z opinii biegłego – przyp.aut.] nie może być zastąpiony przez opinię wykonaną przez biegłego na zlecenie prywatne strony, gdyż nie jest to tryb przewidziany w kodeksie postępowania cywilnego. Opinia taka jest dokumentem prywatnym,  ale  nie  jest  dowodem  z  opinii  biegłego.  Jako  dokument  prywatny potwierdza  jedynie,  że  osoba,  która  go  podpisała  złożyła  oświadczenie  zawarte  w dokumencie  (art.  245  k.c.).  Treść  tego  oświadczenia  nie  jest  jednak  objęta domniemaniem  zgodności  z  prawdą  zawartych  w  nim  twierdzeń” (Wyrok SN 17.11.2010 r., sygn. I CSK 57/10).

Co ciekawe, dla oceny opinii zleconej  prywatnie przez stronę nie ma żadnego znaczenia, że wykonana została przez  biegłego sądowego. Moc dowodowa takiego dokumentu zależy bowiem nie od osoby, która go sporządziła, a od podmiotu, który zlecił jego wykonanie.

Również Sąd Apelacyjny w Warszawie w sprawie o sygn. I ACA 133/11 stwierdził, że „Jeżeli jednak strona składa ekspertyzę z intencją uznania jej przez sąd za dowód – tak jak to miało miejsce w sprawie niniejszej – wówczas istnieją podstawy do przypisania owej opinii także znaczenia dowodu z dokumentu prywatnego (art. 245 k.p.c.). Należy natomiast pamiętać, że pozasądowa opinia rzeczoznawcy jako dokument prywatny stanowi jedynie dowód tego, że osoba, która ją podpisała wyraziła zawarty w niej pogląd, nie korzysta natomiast z domniemania zgodności z prawdą zawartych w niej twierdzeń (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2001 r., sygn. akt I PKN 468/00, OSNP 2003 r., nr 8, poz. 197 oraz powoływany wyżej wyrok z dnia 15 stycznia 2010 r.). Dlatego też twierdzenia zawarte w tego rodzaju opinii, a dotyczące wiadomości specjalnych, mogą stać się podstawą poczynienia ustaleń faktycznych w zasadzie tylko wówczas, gdy okoliczności te zostaną przyznane przez stronę przeciwną (art. 229 k.p.c.) albo też, gdy sąd uzna je za przyznane wobec braku zaprzeczenia przez stronę przeciwną (art. 230 k.p.c.)”.

Co to oznacza w praktyce?

Wystarczy, że druga strona zakwestionuje złożoną przez nas opinię i dokument ten straci swoje znaczenie dowodowe. W takim wypadku konieczne jest złożenie do sądu wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, zgodnie z art. 278 KPC. Dopiero taka opinia, sporządzona przez biegłego sądowego na zlecenie Sądu, będzie mogła zostać uwzględniona w postępowaniu jako opinia biegłego.

W praktyce oznacza to, że zlecenie prywatnie  przez stronę wyceny będzie miało jedynie walor informacyjny. Strona i jej pełnomocnik dowiedzą się, jaka może być wartość dochodzonego przez nich odszkodowania. Dotyczy to przy tym wszystkich opinii – wyceny nieruchomości, służebności, wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, odszkodowanie za hałas, czy odszkodowania za wypadek komunikacyjny, jak i wszystkich innych ekspertyz wymagających wiadomości specjalnych. Zlecając taką ekspertyzę biegłemu z listy biegłych sądowych strona dodatkowo działa na swoją niekorzyść, gdyż w zasadzie nie jest możliwe aby ten sam biegły sporządził opinię w danym procesie jako biegły sądowy. Strona traci więc szanse na to, że osoba, której kompetencje doceniła i która mogłaby przyczynić się do wygrania sporu, będzie biegłym sądowym w jej sprawie.

Dodatkowo konieczne będzie poniesienie kolejnych kosztów, związanych z wykonaniem kolejnej opinii czy ekspertyzy.

Nie twierdzę, że działanie takie jest niepotrzebne, albo bezcelowe. Uważam jednak, że ma to sens tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach, gdy stopień skomplikowania sprawy nie pozwala na przedprocesową ocenę zasadności roszczeń. Jeśli więc mamy wątpliwości, czy np. dane prace budowlane zostały wykonane prawidłowo, lepiej wykonać ekspertyzę przed procesem. Jeśli bowiem będzie niekorzystna, unikniemy niepotrzebnego i kosztownego sporu. Jeśli jednak zasada odpowiedzialności jest bezsporna a okoliczności sprawy pozwalają w przybliżeniu określić wartość szkody, wówczas wykonanie takiej opinii narazi nas jedynie na niepotrzebne koszty. Ustalenie, ile powinno wynosić odszkodowanie za hałas z pewnością wymaga wiadomości specjalnych, konieczne jest więc w taje sprawie wykonanie opinii biegłego zleconej przez Sąd.

PS.

Przyznam się Państwu, że ostatnie podróże do Gdańska zaowocowały powiększeniem teamu Buldogów Temidy – tym razem o trzy przepiękne kociaki 😉 .

 

Kontakt

Izabela Libera i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych

ul. 28 Czerwca 1956r nr 400
61-441  Poznań
tel. +48 790 301 331

Concept Tower
ul. Grzybowska 87
00-844 Warszawa
tel.  +48 22 479 57 76
sekretariat@KancelariaLibera.pl