Czy zadośćuczynienie przysługuje bliskim w razie poważnego uszczerbku na zdrowiu?

Nie od dziś wiadomo, że śmierć osoby poszkodowanej czynem niedozwolonym może stanowić naruszenie dobra osobistego członków rodziny zmarłego w postaci szczególnej więzi rodzinnej. Jeżeli osoba nam bliska umrze na skutek popełnienia przestępstwa, mamy pełne prawo domagać się od sprawcy bądź w konsekwencji od jego ubezpieczyciela o zadośćuczynienie za krzywdę, która nas spotkała. Przykładem takiej smutnej sytuacji są wypadki samochodowe, w których umiera bliska nam osoba na skutek złamania przepisów drogowych przez sprawcę wypadku.

Równie przykra sytuacja spotkała młode małżeństwo w jednym z polskich szpitali. Otóż, ciężarna wówczas kobieta od września 2007 r. poddawała się badaniom kontrolnym w przedmiotowym szpitalu. W dniu 20 stycznia 2008 r. rozpoczęła się akcja porodowa. Drastyczne zaniedbania lekarzy w czasie porodu, w tym zaniechanie natychmiastowego przeprowadzenia cesarskiego cięcia, doprowadziły w konsekwencji do tak dużego uszczerbku na zdrowiu u nowonarodzonego dziecka, że znajdowało się ono w zasadzie w stanie wegetatywnym.

Na kanwie powyższej sprawy Sąd Najwyższy podjął uchwałę, w której doszedł do wniosku , iż sąd cywilny może przyznać zadośćuczynienie za krzywdę osobom najbliższym poszkodowanego, który na skutek czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu. Powyższe zatem w sposób jednoznaczny pozwala na domaganie się zadośćuczynienia od sprawcy wypadku za krzywdę związaną z utratą więzi rodzinnych z naszymi bliskimi nie tylko w sytuacji, w której bliska nam osoba umrze ale także wtedy gdy uszczerbek na zdrowiu osoby poszkodowanej jest najcięższy i w praktyce nieodwracalny.

Warto w tym miejscu jednakże podkreślić, iż naruszenie dobra osobistego w postaci więzi bliskości następuje tylko w razie istnienia szczególnie silnego stosunku emocjonalnego i psychicznego o charakterze rzeczywistym i trwałym. Z kolei, uprawnieni do zadośćuczynienia będą tylko członkowie rodzin osób, których uszczerbek na zdrowiu jest najcięższy i nieodwracalny. Niezależnie od powyższego podkreślenia wymaga, iż najnowsza uchwała Sądu Najwyższego stanowi krok milowy dla osób, które opiekują się bliskimi po wypadkach, znajdującymi się w stanie wegetatywnym albo w ciężkim stanie, bez szans na poprawę.

Na marginesie wyłącznie należy podkreślić, iż oczywiste jest, że w pierwszym okresie po śmierci osoby bliskiej nie mamy ochoty na walkę w Sądach po często należne nam pieniądze. Ustawodawca zatem w takich sprawach przedłużył termin przedawnienia roszczeń do 20 lat od chwili zdarzenia powodującego śmierć lub jak wynika z najnowszej uchwały Sądu Najwyższego zdarzenia powodującego dotkliwy, nieodwracalny uszczerbek na zdrowiu osoby nam bliskiej.

Dochodzenie roszczeń od ubezpieczycieli nie jest proste. Podmioty te bowiem robią wszystko, aby nie wypłacać zadośćuczynienia, nie zważając na ból emocjonalny poszkodowanych. Dlatego też w zasadzie wszystkie sprawy mają swój finał w sądzie i ciągną się latami. Nie jest to jednak walka z góry przegrana. Aby zwiększyć swe szanse na wygraną, warto zwrócić się o pomoc do profesjonalnego pełnomocnika.

Kto ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikającą z nieuprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników?

Kto ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikającą z nieuprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników?

Prognozy synoptyków są jednogłośne – w tym roku czeka nas zima stulecia. Już na początku grudnia w większości regionów Polski odnotowano opady śniegu. Odrobina białego puchu z pewnością jest źródłem doskonałej zabawy, szczególnie dla młodszej części społeczeństwa, jednakże w dużej ilości często staje się poważnym kłopotem. Zalegający na chodnikach śnieg oraz lód w znacznym stopniu utrudniają poruszanie się pieszych, a niejednokrotnie są bezpośrednią przyczyną skręconych kostek czy złamanych rąk.
W momencie powstania opisanej powyżej szkody często nie wiemy kto ponosi odpowiedzialność za nieutrzymanie chodnika w odpowiednim stanie, natomiast na postawione w ten sposób pytanie są dwie odpowiedzi. Wybierając którąkolwiek z nich mamy tę samą podstawę do uzyskania odszkodowania za doznany uraz.
Odpowiedzialność właściciela nieruchomości.
Po pierwsze, co do zasady, uprzątanie błota, śniegu, lodu czy innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości stanowi obowiązek właściciela nieruchomości. Zatem w momencie szukania odpowiedzialnego za powstałą szkodę, w pierwszej kolejności powinniśmy zgłosić nasze roszczenia właśnie do właściciela.
Jednakże, doświadczenie życiowe wskazuje, iż często nie wiemy, kto w zasadzie jest właścicielem nieruchomości do której przylega fragment chodnika, na którym doznaliśmy urazu. Niemniej jednak, jak zostało przedstawione we wstępie, mamy możliwość wyboru jednego z dwóch podmiotów odpowiedzialnych za szkodę.
Odpowiedzialność gminy.
Najnowsza uchwała Sądu Najwyższego nie pozostawia wątpliwości – możemy domagać się odszkodowania od gminy tytułem zaniedbania obowiązku nadzoru nad utrzymaniem chodników w czystości. Wtenczas, nawet nie znając właściciela nieruchomości możemy skierować nasze roszczenie do gminy i to ona będzie odpowiedzialna za powstały uraz i na niej będzie ciążył obowiązek wypłacenia odszkodowania na naszą rzecz. Dopiero następnie gmina o ile naprawi szkodę, może zwrócić się do właściciela z roszczeniem o zwrot równowartości odszkodowania.
Niezależnie od powyższego należy pamiętać, że w przytoczonej w powyższym tekście sytuacji, nie może być mowy o odpowiedzialności solidarnej właściciela nieruchomości i gminy. Innymi słowy, za szkodę powstałą na skutek nieutrzymania czystości na chodniku, podmiotem odpowiedzialnym będzie właściciel nieruchomości albo gmina – nigdy te dwa podmioty wspólnie.
Niełatwa batalia sądowa
Dochodzenie roszczeń od gminy czy od właściciela nieruchomości nie jest proste. Gminy robią wszystko, aby nie wypłacać odszkodowań. Dlatego też w zasadzie wszystkie sprawy mają swój finał w sądzie i ciągną się latami. Nie jest to jednak walka z góry przegrana. Aby zwiększyć swe szanse na wygraną, warto zwrócić się o pomoc do profesjonalnego pełnomocnika.

Kontakt

Libera i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych Spółka komandytowa

ul. 28 Czerwca 1956r nr 400
61-441  Poznań
tel. +48 790 301 331

Concept Tower
ul. Grzybowska 87
00-844 Warszawa
tel.  +48 22 479 57 76
sekretariat@KancelariaLibera.pl