Dlaczego dostałem nakaz zapłaty na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego, jeśli nigdy nie miałem z takim funduszem do czynienia?

Zaciąganie kredytów jest w obecnych czasach powszechne. Niekiedy jednak zapomina się o spłacie rat albo zwyczajnie nie ma się z czego ich zapłacić. Banki często sprzedają wierzytelności, których nie mogą, bądź nie chcą ściągać samodzielnie podmiotom, które profesjonalnie zajmują się egzekwowaniem właśnie takich długów. Fundusz sekurytyzacyjny czy inny podmiot trudniący się tego typu działalnością wstępuje w miejsce banku i staje się wierzycielem – wówczas to on może żądać od osoby która zaciągnęła kredyt lub pożyczkę jej spłaty. W przypadku braku dobrowolnej spłaty fundusz wysyła dłużnikom wezwania do zapłaty, a gdy dług wciąż jest niespłacony, składa pozew do sądu, który następnie wydaje nakaz zapłaty.

 

Dlatego zamiast banku na nakazie zapłaty widnieje w miejscu wierzyciela fundusz sekurytyzacyjny. Oczywiście otrzymanie takiego nakazu nie jest równoznaczne z obowiązkiem zapłaty. Można bowiem wnieść sprzeciw w terminie 14 dni od otrzymania nakazu i podnieść w nim odpowiednie zarzuty. Terminowe wniesienie sprzeciwu powoduje, że traci on moc i sąd rozpoznaje sprawę w trybie zwykłym – tzn. na rozprawie. Należy pamiętać, że bardzo często właśnie wierzytelności, które sprzedają banki funduszom, są już przedawnione. Okoliczność, że dług jest przedawniony powoduje, że bank lub fundusz nie może dochodzić spłaty swoich należności na drodze sądowej. Dla dłużnika podniesienie zarzutu przedawnienia pozwala na uwolnienie się od spłaty starego zadłużenia. W przypadku otrzymania nakazu zapłaty wystawionego na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego warto skontaktować się z prawnikiem, który oceni czy istnieje możliwość skutecznej obrony.

Kontakt

Libera i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych Spółka komandytowa

ul. Mazowiecka 8, 60-617 Poznań
tel. +48 790 301 331
fax +48 61 669 05 26
sekretariat@KancelariaLibera.pl